Harry Potter i Komnata Tajemnic (barwione brzegi)
„Harry Potter i Komnata Tajemnic” to książka, której chyba nikomu nie muszę zbytnio przedstawiać. Serię o małym czarodzieju pokochały miliony. W tym moje dzieci i.. ja 😉 Pamiętam jak nie mogłam doczekać się kolejnych tomów i jak “pochłaniałam” każdą stronę opowieści. Dlatego, gdy tylko zobaczyłam drugi tom w pięknej wersji w twardej oprawie z barwionymi brzegami, to wiedziałam, że musi ona zagościć na naszej półce.
Okładkę stworzyła polska artystka Kaja Bajowska. Jej kreska doskonale współgra z klimatem opowieści. Te kolory, postacie. Taka okładka naprawdę wpada w oko. To nie tylko ukłon w kierunku polskich fanów. To coś pięknego, co każdy wielbiciel magii i książek chętnie umieści w swojej domowej biblioteczce. Wydanie jest dopracowane, estetyczne i świetnie nadaje się na prezent.
Co warte podkreślenia – nie mówimy tu tylko o kolorowej okładce czy pięknych barwionych brzegach. Wewnątrz książki też czekają małe obrazkowe niespodzianki.
Warto mieć takie perełki w swojej domowej biblioteczce. Zgodzicie się?
“Gdy Harry pakuje walizki, by po okropnych wakacjach u Dursleyów wrócić wreszcie do Szkoły Magii i Czarodziejstwa, niespodziewanie odwiedza go dziwne stworzenie. Domowy skrzat o imieniu Zgredek ostrzega chłopca, że w Hogwarcie czeka na niego śmiertelne niebezpieczeństwo.
I rzeczywiście, drugi rok nauki młodego czarodzieja upływa w atmosferze grozy i niewyjaśnionych zjawisk, powiązanych z legendą o Komnacie Tajemnic. Czy to przypadek, że zawsze gdy w szkole dzieje się coś dziwnego, Harry znajduje się w centrum wydarzeń?”
P.s. Która części opowieści o małym czarodzieju i jego przyjaciołach jest waszą ulubioną?
Wpis we współpracy z księgarnią internetową tantis.pl /egzemplarz do recenzji/









