Orzeźwiająca pianka z truskawkami (bez pieczenia)

Orzeźwiająca pianka z truskawkami (bez pieczenia) Upały nie odpuszczają. W takie dni jak dziś najchętniej sięgam po ciasta i desery na zimno. Dziś polecam Wam pyszną, orzeźwiająca piankę  z truskawkami. Jedno z moich ulubionych ciast bez pieczenia. Na spód wyłożyłam groszek ptysiowy (możecie go zamienić np. na małe biszkopciki), a w środku poza truskawkami i lekko cytrusowym smakiem pianki znajduje się również żurawina. Uwielbiam ją! Zwłaszcza w takie upały. Żurawinę w dużym opakowaniu i najróżniejsze przyprawy możecie nabyć na stronie http://smaknamiare.pl Firma Organic dba o jakość i smak produktów. Polecam.

A wracając do naszego ciasta (deseru). Orzeźwiająca pianka z truskawkami (bez pieczenia) jest nie tylko pyszna, ale też i niezwykle prosta w przygotowaniu, co jeszcze bardziej zachęca do jej przygotowania. Spróbujcie.

Składniki:

  • 500 ml mleka skondensowanego niesłodzonego (schłodzonego)
  • 1 galaretka cytrynowa 79 g
  • 1 galaretka pomarańczowa 79 g
  • 0,5 l wody do rozpuszczenia galaretek
  • 2 łyżki żurawiny – użyłam od Organic Fabryka Smaku (http://smaknamiare.pl )
  •  groszek ptysiowy na spód*
  • kilka truskawek

*można też użyć małych biszkopcików itd

Przygotowanie:

Galaretki rozpuszczamy w 0,5 litra wody, odstawiamy do przestudzenia.

Na spód formy (u mnie tortownica 24 cm) wykładamy groszek ptysiowy (można też użyć np. biszkoptów).

Do miski wlewamy mleko skondensowane niesłodzone, chwilę miksujemy (ja dziś robiłam wszystko ręczną trzepaczką, ale polecam Wam użyć miksera) aż mleko lekko się „napuszy”. Dolewamy powoli rozpuszczone galaretki miksując. Pod koniec dodajemy żurawinę (warto ją drobniej posiekać), mieszamy.

Wylewamy odrobinę masy na spód ze słomki – tylko tyle by delikatnie wypełnić spód i by groszek (lub biszkopty) nie podniosły się później przy dolewaniu reszty masy. Formę wkładamy na kilka chwil do lodówki.

W tym czasie szykujemy truskawki (pozbawiamy je niejadalnych części, dowolnie kroimy, moje były bardzo soczyste i miękkie i dlatego dodałam je w całości).

Gdy spód lekko zastygnie dolewamy powoli cieniutki strumieniem resztę masy (wcześniej warto ją przemieszać, aby nasza żurawina rozłożyła się po całości deseru).

Na koniec układamy truskawki i wkładamy całość do lodów do stężenia.

Smacznego


Orzeźwiające desery, koktajle i napoje

 

Print Friendly, PDF & Email

6 comments

    • Magdalena says:

      Dzień dobry, Pani Kasiu. Przepraszam 🙂 Tak, to jest jak się pisze w nocy po 2-3 artykuły na raz przy zmęczeniu 😉 Oczywiście ma być groszek ptysiowy. Nie wiem skąd mi ta słomka się wzięła 😉

Dodaj komentarz

*