Kokosowy serniczek z białą czekoladą i krakersami

Kokosowy serniczek z białą czekoladą i krakersami (1)Kokosowy serniczek z białą czekoladą i krakersami (2)

Od dzieciństwa uwielbiam białą czekoladę. Kiedyś potrafiłam po prostu zjeść ją od tak 😉 Teraz bardzo często wykorzystuję ją w najróżniejszych przepisach. Na pyszną kawę (tym przepisem podzielę się już niedługo 😉 ) lub w najróżniejszych ciastach, ciasteczkach i deserach. Dziś zapraszam Was na pyszny kokosowy serniczek z białą czekoladą i krakersami. Deser, który poprawia mi humor w nawet najcięższe dni. W końcu każdemu należy się chwilą słodkiej przyjemności 😉 Słodycz deseru doskonale komponuje się ze słonymi krakersami. Ja użyłam małych solonych krakersów marki Apetitki. Były faktycznie … apetyczne 😉 I zanim zdążyłam się obejrzeć resztę krakersów zjadły moje dzieci 😉

Apetitki_logo_transparent_196Kokosowy serniczek z białą czekoladą i krakersami (4)

Z całą pewnością możemy Wam polecić herbatniki, krakersy, biszkopty i inne słodkości tej firmy. Zostały po nich już tylko… słodkie okruszki 😉 i pyszne przepisy, którymi co jakiś czas będę Was kusić 😉 Dziś zapraszam Was na prosty deser. Kokosowy serniczek z białą czekoladą i krakersami. Spróbujcie.

Apetitki

Kokosowy serniczek z białą czekoladą i krakersami Apetitki

Kokosowy serniczek z białą czekoladą i krakersami (3)

Składniki:

  • około 79 g dobrej jakości białej czekolady z kokosem*
  • 3 łyżki śmietanki 30%
  • 4 łyżki sera na sernik (z wiaderka)
  • 2 mniejsze garście krakersów – u mnie Apetitki
  • 3-4 liofilizowane maliny i listki świeżej mięty

*jeśli takiej nie macie do deseru można użyć białej czekolady i dodać drobnych wiórek kokosowych

Przygotowanie:

Do garnuszka z grubszym dnem łamiemy czekoladę, dodajemy śmietankę i na małym  ogniu mieszamy aż czekolada się stopi i ładnie połączy ze śmietanką. Odstawiamy na chwilę, po czym dodajemy ser – łyżka po łyżce szybko mieszając. Na dno pucharka wkruszamy garść słonych krakersów, nakładamy naszą serową masę, na wierzch skruszamy resztę krakersów. Serniczek wkładamy na 10 minut do lodówki, po tym czasie warto go zostawić jeszcze na chwilę w cieple nabierze wtedy lżejsze konsystencji. Podajemy z pokruszonymi w dłoniach liofilizowanymi malinami (ich lekko kwaskowaty smak doskonale przełamuje słodycz deseru) i listkami świeżej mięty.

Smacznego

Print Friendly

2 comments

Dodaj komentarz


*