Farma Heidy Steinunn Sigurdardottir – recenzja

Dziś kilka słów o książce, po którą sięgnęłam w przypływie chwili. Nie ukrywam, że spodziewałam się czegoś innego. Czego? W sumie sama nie wiem, bo już sam tytuł powinien mi powiedzieć wszystko, a bynajmniej naprowadzić mnie na pewien „trop”. „Farma Heidy. Owce, islandzka wieś i naprawianie świata” Steinunn Sigurðardóttir, to książka która powinna zainspirować do zmian, do złapania życia we własne ręce mimo przeciwności losu. Czy tak jest w rzeczywistości?

Tytułowa bohaterka nie ma łatwo. Życie na Islandii dla Heidy to prawdziwa harówka. Kobieta nie raz bywała wycieńczona, ale się nie poddaje. A mogła przecież wybrać inaczej. Mogła podążyć drogą, która jest marzeniem niektórych dziewcząt. Mogła być modelką i zwiedzać salony. Jednak ona zdecydowała inaczej. Powróciła do swojego ojczystego kraju i… pracowała z całych sił. Owce, traktor, konie, naprawianie domu, to jedynie wierzchołek góry lodowej, który sprawił, że Heida zmienia się z nieśmiałej dziewczyny, w silną kobietę. A do tego walka o środowisko… W książce naprawdę sporo się dzieje. Bohaterka nie ma łatwo, ale jej siła pozwala jej przetrwać. Poza tym ma wielkie serce do zwierząt.

Co ciekawe książka napisana jest w taki sposób, że ma się wrażenie, że siedzi obok nas sama Heida, że przyszła do nas na ploteczki i opowiada nam co ją dziś spotkało, co myślała, co robiła.

Jak wspominałam na początku – nie tego spodziewałam się po książce. Chyba miałam nadzieję, że taka literatura faktu będzie jednak bogatsza w długie opisy pięknej Islandii. Czasami miałam też wrażenie, że wszystkiego jest ciut za dużo, że mamy tu lekki chaos. Ale… mimo wszystko spędziłam przy niej miło czas. Dużo się dowiedziałam o prowadzeniu gospodarstwa, podziwiałam siłę głównej bohaterki. Postać Heidy jest na pewno nietuzinkowa. Na pewno lektura „zostawia coś w głowie”, daje do myślenia, nie jest pusta i nijaka. Jedynym pytaniem jest, to czy wróciłabym do niej jeszcze za jakiś czas?

„Farma Heidy. Owce, islandzka wieś i naprawianie świata” Steinunn Sigurdardottir

Objętość: 312 stron
Rok wydania: 2019
Wydawnictwo: Kobiece

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

*