Dalila. Recenzja.

Dalila. Recenzja.

„Boleśnie brutalny obraz tego, jak społeczeństwo traktuje osoby ubiegające się o azyl – opowieść, która ma niebywałe znaczenie w dzisiejszym świecie.”

-„Irish Tatler”

Dziś polecam wam książkę, która w swym odbiorze nie jest łatwa. „Dalila” Jasona Donalda, to poruszająca a momentami wręcz wstrząsająca opowieść o kenijskiej imigrantce, która pragnie odnaleźć swoje miejsce na świecie.

Bohaterką książki jest tytułowa Dalila, czyli Irene Dalila Mwathi. Jej najbliższa rodzina zostaje zamordowana. Tym samym trafia ona pod opiekę dalszej rodziny. I tu zaczyna pogłębiać się jej koszmar. Bliscy, którzy powinni otoczyć ją opieką traktują ją jak niewolnicę. Dalila ucieka z Kenii i trafia do Londynu. Tu również los nie jest dla niej łaskawy. Ludzie, którzy mieli jej pomóc, wykorzystują ją. Dalila jednak się nie poddaje i walczy o siebie, swoje życie, lepszy świat… Jak skończy się ta walka? Czy w końcu spotka ją coś dobrego? Polecam wam przeczytać książkę, aby poznać całą historię.

Już od pierwszych stron książki, czuć rosnące napięcie, cała historia wciąga, wzrusza, ale też i przeraża. To nie tylko historia jednej bohaterki, to opowieść o człowieczeństwie, a czasem o jego braku. Polecam wam tą książkę, choć nie jest to łatwa lektura.

To jedna z tych książek, bestseller który zostawia po sobie ślad w pamięci i sercu.

„Dalila” Jason Donald
Objętość: 488 stron
Rok wydania: 2017
Wydawnictwo: Kobiece

taniaksiazka

Print Friendly

Dodaj komentarz


*