Bułeczki nadziewane farszem z suszonych grzybów

Dziś przychodzę do Was z pysznym, świeżutkim przepisem na domowe bułeczki nadziewane farszem z suszonych grzybów, które z powodzeniem możecie zabrać ze sobą na grzybobranie do lasu lub rodzinny piknik (jeśli pogoda pozwoli).

Od dziecka uwielbiałam chodzić do lasu. Nie ma nic przyjemniejszego niż szelest liści pod nogami, świeże powietrze, leśne zapachy i wypatrywanie… grzybów. Praktycznie w każdą sobotę udawaliśmy się z tatą z samego rana na grzybobranie. To były najpiękniejsze chwile i zawsze będę je wspominać z uśmiechem na ustach. Obecnie sama jestem mamą dwójki maluchów i mam nadzieję, że jak tylko podrosną będziemy razem chodzić na grzybobranie. Póki co są za małe, ale na szczęście mamy zapasy suszonych grzybów od Leśne Skarby. Och jak ja uwielbiam potrawy z grzybami, a Wy?

Dziś polecam Wam przepis na pyszne nadziewane bułeczki. Kto się skusi? Przygotowanie jest naprawdę proste, a ten farsz grzybowy… Ach ciężko mu się oprzeć. Tak przygotowane bułeczki polecam Wam również podać do gorącego czerwonego barszczu. Po prostu małe grzybowe niebo 😉 Spróbujcie, a na pewno zrozumiecie o czym piszę.

Składniki:

Farsz:

  • około 150 g suszonych krojonych podgrzybków Leśne Skarby
  • 1 duża cebula
  • olej do podsmażanie cebuli
  • 1 ząbek czosnku lub 2 szczypty czosnku granulowanego
  • 1 czubata łyżka posiekanej zielonej pietruszki (można pominąć)
  • 2 łyżki bułki tartej
  • pieprz i sól do smaku

Ciasto na bułki:

  • 350 g mąki pszennej + do podsypania
  • 0,5 szklanki ciepłego mleka
  • 25 g świeżych drożdży
  • 1,5 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 jajko klasy M + do posmarowania bułeczek
  • szczypta cukru
  • mała szczypta soli
  • sezam do posypania bułeczek

Uwaga! do takiej ilości farszu przygotujcie podwójną porcję ciasta. Polecam robić ciasto w dwóch turach, łatwiej się wyrabia.

Przygotowanie:

Przygotowujemy farsz:

Grzyby zalewamy wodą i moczymy około 0,5 godziny. Następnie obgotowujemy je w tej wodzie też około 0,5 godziny. Odcedzamy.

Cebulę kroimy i podsmażamy na niewielkiej ilości oleju, pod koniec smażenia dodając starty ząbek czosnku. Przekładamy wraz z resztą oleju do naszych grzybów.

Całość doprawiamy solą i pieprzem (pieprzu nie żałujemy, farsz nie może być mdły). Dodajemy posiekaną zieloną pietruszkę. Mieszamy, próbujemy.

Składniki farszu przepuszczamy przez maszynkę do mielenia lub w wersji szybszej wkładamy do misy blendera z nożami i chwilę miksujemy. Na koniec dodajemy bułkę tartą i wszystko mieszamy (jeśli używacie blendera można dodać ją szybciej).

Przygotowujemy bułki:

Do ciepłego mleka wkruszamy drożdże, dodajemy cukier i mieszamy. Odstawiamy na chwilę na bok.

Do miski wsypujemy mąkę, wlewamy nasz drożdżowy rozczyn, dodajemy oliwę z oliwek, szczyptę soli i wbijamy 1 jajko. Całość wyrabiamy tak długo (podsypując rękę mąką), aż uzyskamy miękkie i elastyczne ciasto.

Ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce pod przykryciem na około 1 godzinę.

Gdy ciasto podrośnie wyrabiamy je jeszcze z 2 razy. Wyciągamy i na podsypanym mąką blacie ugniatamy ręką ciasto na kształt placka (można też ciasto rozwałkować) na grubość około 7 mm. Następnie np. za pomocą szklanki wycinamy koła. Resztki ciasta ponownie zagniatamy i wycinamy znów koła, aż skończy nam się ciasto.

Kółeczka lekko rozciągamy w dłoniach, na środek każdego nakładamy łyżkę farszu. Zlepiamy kółeczka (ściągamy brzegi do siebie, zlepiamy, tworząc w ten sposób bułeczki). Pamiętajcie, by układać bułeczki zlepieniem do dołu.

Nasze bułeczki układamy zlepieniem do dołu na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce. Każdą smarujemy rozmąconym jajkiem i posypujemy sezamem.

Wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika (grzanie góra-dół, przez pierwsze 5 minut bez termoobiegu, potem z termoobiegiem). Obserwujemy bułeczki, powinny być złoto-brązowe. Czas pieczenia może być różny w zależności od piekarnika (u mnie około 20-25 minut).

Smacznego

Print Friendly, PDF & Email

6 comments

Dodaj komentarz

*