Nie daj się oszukać! Sprawdź historię pojazdu z autobaza.pl

Kupując nowy samochód jedyne to o co się możemy martwić to zasobność portfela. W przypadku samochodów używanych zmartwień jest o wiele więcej. Tu nie wystarczy jedynie wskazać ulubiony model czy kolor. Poszukiwania “nowego” samochodu mogą być naprawdę długie i wyczerpujące (wiem z doświadczenia). Jak już uda się nam odnaleźć to wyjątkowe auto, to zaczynają się kolejne “problemy”. Bo choć sprzedawca zapewnia, że nie ma nic do ukrycia i samochód jest w pełni sprawny, to niestety nie zawsze okazuje się to prawdą. Jak nie dać się oszukać? Jak sprawdzić historię samochodu? Co znajdziemy na stronie Autobaza?

Nie daj się oszukać!

Oszustów nie brakuje. Niestety często okazuje się, że nasz wymarzony samochód ni jak ma się do zdjęcia zamieszczonego w internecie. Przyjeżdżamy na miejsce, a tam… Koszmar! (ileż razy tak było, ehh…) Czasem, choć samochód wizualnie wygląda fajnie, to w rzeczywistości ma wiele braków i ukrytych usterek, a prawdziwy przebieg jest daleki od tego, który wskazuje licznik. Oszuści mają mnóstwo sposobów na “wciśnięcie” nam kiepskiego samochodu. Najczęściej książka serwisowa, gdzieś się zagubiła lub pojawia się nowa, która w rzeczywistości jest oszustwem wydrukowanym z internetu. Cofnięty licznik, to już norma. A wyjazd do “znajomego” mechanika był często wręcz standardem. Standardem jest też tekst “Samochód do tej pory sprawował się bez problemów. W te wakacje dosłownie miałem mały problem, ale okazał się drobnostką. Już ją usunąłem”. Ta “drobnostka” okazuje się później ogromną usterką, która jest tylko początkiem lawiny napraw.

Nikt z nas nie chce kupić takiego auta. Szukamy przecież czegoś sprawdzonego czym będziemy mogli jeździć jeszcze długo. Prawda? Jak więc ustrzec się oszustów i szybko sprawdzić historię pojazdu?

Kupując samochód skorzystaj z Autobazy

Autobaza to Polska firma, która już od 20 lat zajmuje się dostarczaniem raportów na temat historii pojazdu. Szczegółowy raport na temat danego samochodu pozwoli uniknąć kupującemu przykrych niespodzianek. Raport sprawi, że od razu poznamy prawdziwy stan samochodu, który chcemy kupić i nie damy się zwieść fałszywym sprzedawcom. Do tego od razu sprawdzimy czy nasze przyszłe auto nie zostało skradzione. Dzięki sprawdzeniu VIN dowiemy się też jaka jest historia wypadkowa pojazdu, który chcemy kupić.

Co znajdziemy w raporcie VIN od Autobaza?

Raport VIN to bardzo wiarygodne źródło informacji o kupowanym samochodzie. Oprócz podstawowych danych dotyczących marki samochodu, jego modelu czy roku produkcji, w takim raporcie znajdziecie też:

  • Dane techniczne oraz wyposażenie pojazdu
  • Informacje o szkodach i kolizjach
  • Chronologiczna historia pojazdu
  • Sprawdzenie baz kradzionych pojazdów
  • Informacje o wezwaniach serwisowych
  • Archiwalne zdjęcia pojazdu

Jak zamówić szczegółowy raport VIN?

Wystarczy wejść na stronę Autobaza i przejść 5 prostych kroków. To nie zajmie więcej niż 5 minut 🙂

  1. Wprowadzić w pole numer VIN
  2. Sprawdzić dostępność raportu, czyli to jakie informacje o pojeździe posiada Autobaza w swojej bazie danych
  3. Wybrać tym raportu i zamówić raport
  4. Teraz już tylko wystarczy zakupić dany raport
  5. … i go zobaczyć w naszym koncie. Wygenerowane raporty przechowywane są w serwisie przez 30 dni. 

Na autobaza.pl możemy też sprawdzić historię samochodu sprowadzonego z zagranicy. Znajdziemy m.in.:

  • Raport pojazdu z USA
  • Raport pojazdu z Holandii
  • Weryfikację przebiegu NAP
  • Raport pojazdu z Belgii

 

Jakie są wasze doświadczenia z kupnem używanego samochodu? Czy spotkały was przykre niespodzianki? A może wasze wymarzone auto w rzeczywistości okazało się złomem, w który co chwila musieliście wkładać kolejne pieniądze? Ja niestety miałam już takie przypadki. Dlatego od teraz zawsze sprawdzam wszystko dokładnie zanim zdecydujemy się na zakup. Raporty z Autobaza to naprawdę świetne rozwiązanie.

 

 

 

Print Friendly, PDF & Email

4 comments

  1. Dorota says:

    Mój ostatni samochód to była porażka 🙁 Ciągle się psuł, a gość zapewniał, że jest sprawny 🙁 Przydatny artykuł. Dobrze, że o tym piszesz

Dodaj komentarz