Barszcz czerwony z suszonymi grzybami

Barszcz czerwony z suszonymi grzybami Czy wyobrażacie sobie wigilijny stół bez czerwonego barszczu? Dla mnie, to niemożliwe. Idealny do pierogów, uszek z grzybami, drożdżowych pasztecików z kapustą i grzybami, chrupiącej ryby. Idealny od tak do kubka, na rozgrzanie. Dziś mam dla Was przepis na pyszny barszcz czerwony z suszonymi grzybami. Aromatyczny, prosty w przygotowaniu. Koniecznie spróbujcie mojego przepisu na czerwony barszcz.

Składniki:

  • 1,5 litra lekkiego warzywnego
  • 1 kg buraków ćwikłowych 
  • 20 g suszonych podgrzybków Leśne Skarby
  • 1 szklanka wody
  • 1 małą marchewka*
  • 1 mały korzeń pietruszki*
  • por biała część*
  • 1 szklanka zakwasu z buraków (250 ml) (kupnego da mocny czerwony kolor lub domowego z tego przepisu)
  • 3-4 ziela angielskie
  • 4-5 ziaren czarnego pieprzu
  • 1 liść laurowy
  • szczypta majeranku do smaku
  • szczypta soli
  • opcjonalnie szczypta cukru do smaku

*można pominąć, jeśli nasz bulion jest mocny w smaku

Przygotowanie:

Najlepiej dzień wcześniej przygotować grzyby:

Grzyby zalewamy wodą i zostawiamy do namoczenia na całą noc. Ja dodatkowo takie grzyby gotuję około 10 minut w wodzie, w której się moczyły. Odlewamy pół szklanki wody z moczenia grzybów (będzie potrzebna do barszczu). Z 4-5 grzybków odkładamy na bok. A co z resztą grzybów i wody z ich moczenia? Można wykorzystać do przygotowania kapuśniaczków lub pierogów na z grzybami i kapustą.

Do garnka wlewamy warzywny bulion.

Buraki, marchewkę i pietruszkę obieramy. Do bulionu dodajemy pokrojone na kawałki warzywa i pokrojony na 2-3 kawałki por. Dodajemy ziele angielskie, pieprz i liść laurowy oraz szczyptę majeranku (można pominąć). Dodajemy kilka odłożonych wcześniej grzybków.

Całość gotujemy pod przykryciem około 1,5 godziny (licząc od czasu zagotowania). Po tym czasie całość odcedzamy, barszcz dodatkowo przecedzamy przez sito. Dodajemy do przecedzonego barszczu wywar z moczenia grzybów, następnie szklankę zakwasu z buraków (tu należy sprawdzać smak barszczu podczas dodawania zakwasu, można dać go mniej). Całość doprawiamy do smaku solą (około szczypty), cukrem (opcjonalnie) i ewentualnie jeszcze pieprzem. Mieszamy, nie gotujemy już barszczu. Barszcz teraz tylko podgrzewamy przed podaniem.

Barszcz najlepiej smakuje, gdy troszkę postoi, a smaki się przegryzą.

Smacznego

 

Print Friendly, PDF & Email

4 comments

  1. Grażynka says:

    Zrobiłam testowo na obiad, bo jeszcze nigdy nie dodawałam wody z grzybów i naprawdę super to wyszło. Smak świetny, kolor ładny. Będzie u mnie na pewno na wigilię. Dziękuję z a przepis

Dodaj komentarz