Wyciskarka wolnoobrotowa Vortex. Recenzja.

wyciskarka-vortex

wyciskarka-wolnoobrotowa-vortex-recenzja-4

Jak zapewne większość stałych czytelników wie jestem mamą dwójki wspaniałych maluszków. To one i ich zdrowie jest dla mnie najważniejsze. Dlatego w naszym jadłospisie nie może zabraknąć cennych witamin pochodzących z warzyw i owoców. Maluchy, jak większość dzieci, niektóre owoce i warzywa jedzą chętnie inne o wiele mniej lub wcale nie chcą wziąć do rączek. Dlatego tak cieszy mnie fakt, że wprost uwielbiają świeże soki. Do takiego domowego soku zawsze można przemycić poza np. marchewką i jabłuszkiem coś zielonego. Ja i reszta rodziny też nie wyobrażamy sobie dnia bez szklanki zdrowego soku. Zwłaszcza teraz, gdy panują najróżniejsze choroby warto wzmacniać swój organizm w sposób naturalny. Od lat korzystałam z tradycyjnej sokowirówki, niestety ma ona wiele (!) wad. Soku jest mało, traci cenne właściwości, owoce trzeba było w większości przypadków kroić i obierać, do tego sokowirówka jest głośna i nie mogę robić soku kiedy najbardziej bym tego chciała (podczas drzemki mojego synka). Na szczęście poza wspomnianymi sokowirówkami na rynku można znaleźć również tzw. wyciskarki. Rynek oferuje ich wiele, wiele też znam z opinii moich znajomych (niestety nie zawsze okazywały się trafione, zwłaszcza te tańsze wersje). Ja osobiście od pewnego czasu cieszę się z posiadania wyciskarki wolnoobrotowej Vortex. Zawsze uważałam, że warto zaufać i cenić polskie marki. Vortex jest przykładem solidności i jakości. Osobiście jestem bardzo zadowolona ze wspomnianej wyciskarki. Dlaczego? Oto kilka zalet i moich spostrzeżeń na temat wspomniane wyciskarki:

  • Dla mnie jako mamy jest niezwykle ważne, że wyciskarka została wytworzona z materiału wolnego od BISFENOLU. Jest więc bezpieczna dla zdrowia dzieci.
  • Posiada szeroki wlot (przekątna 76 mm), dzięki czemu wrzucane do niej owoce lub warzywa mogą być pokrojone w duże kawałki, a nawet wrzucone w całości.
  • Jest naprawdę cicha. Dla porównania tradycyjna sokowirówka ma głośność 80-95 db, a wyciskarka wolnoobrotowa Vortex to tylko 40-50 db. Teraz mogę przygotowywać sok w dowolnej chwili nie obawiając się obudzić dzieci.
  • Wyciskarka ma bardzo mocny silnik – aż 300W. Jest to najmocniejszy wolnoobrotowy silnik na rynku.
  • Niezwykle łatwe i przyjemne czyszczenie – wystarczy wlać litr wody i włączyć wyciskarkę.
  • Szybki i prosty montaż i demontaż urządzenia.
  • Jak od razu zauważyłam po pierwszym użyciu z tej samej ilości owoców i warzyw uzyskałam aż dwukrotnie więcej soku niż z sokowirówki. Dodatkowo sok był (nie będę tego ukrywać) o wiele smaczniejszy, gęstszy i miał lepszy wygląd. Sokowirówki, obracając się z dużą prędkością wytwarzają zbyt wysoką temperaturę w skutek czego niszczą wartości odżywcze owoców i warzyw. Sok uzyskany z tradycyjnej sokowirówki jest więc zdecydowanie mniej wartościowy od soku uzyskanego z wyciskarki. Różnicę da się zauważyć od razu (konsystencja, brak dużej piany itd). Soki uzyskane za pomocą wyciskarki zachowują wszystkie niezbędne witaminy i enzymy, są też źródłem wielu fitoskładników. Sok może być przechowywany w lodówce, w zamkniętym naczyniu nawet do 72 godzin, a wartości odżywcze zostaną zachowane. Dodatkowo sok nie zmieni tak szybko smaku i koloru oraz nie rozwarstwi się jak w przypadku soku przygotowanego w tradycyjnej sokowirówce.

wyciskarka-wolnoobrotowa-vortex-recenzja-2

  • Za jakość soku odpowiada tu nadto ślimak – solidny, wykonany z ultemu, a nie z metalu, dzięki czemu nie niszczy enzymów zawartych w owocach i warzywach. Działa 5-etapowo: tnie, zgniata, miażdży, tłoczy i miele.
  • Ogromnym atutem wyciskarki jest też fakt, że uzyskujemy małą ilość odpadów. Pulpa jest o wiele bardziej sucha. Dodatkowo odpady od razu umieszczane są w drugim pojemniku (pierwszy jest na sok).

wyciskarka-wolnoobrotowa-vortex-recenzja-5

  • Wyciskarka posiada tzw. „korek-niekapek”, czyli zatyczkę, która pozwala na wstępne mieszanie soku, zatrzymuje wodę podczas czyszczenia i umożliwia dowolne dozowanie płynu, który w efekcie znacznie słabiej się pieni.
  • Dodatkowym atutem jest sama budowa wyciskarki: wyciskarka zajmuje stosunkowo mało miejsca na blacie (wyciskarka pionowa), piękny design (możliwość wyboru koloru).
  • Producent oferuje aż 10 lat gwarancji na wyciskarkę
  • Producent umieścił na wypadek zacięcia się sprzętu podczas wyciskania soku przycisk „REVERS”. Osobiście jednak przetestowałam wyciskarkę już z najróżniejszymi owocami / warzywami i jak dotąd mnie nie zawiodła i się nie zacieła. 

 Akcesoria i dodatkowe funkcje / uwagi:

Wyciskarka służy głównie do przygotowywania soków, ale dzięki dodatkowym akcesoriom można wykorzystać ją również do innych potraw. Producent wyposażył ją w:
  • przystawka do robienia tofu
  • sitko do smoothie – sitko służy do przygotowania gęstych, odżywczych koktajli i soków błonnikowych
  • sito do robinia sorbetów i lodów – za jego pomocą można przygotować mrożone sorbety i lody, przeciery z warzyw i owoców, desery na bazie jogurtu

Dodatkowo otrzymamy od producenta książeczkę z przepisami „100 najlepszych soków”.

Sprzęt jest bardzo dobrze zabezpieczony, nie ma obawy, że uszkodzi się w transporcie.

wyciskarka-vortexwyciskarka-wolnoobrotowa-vortex-recenzja-1

Krótka specyfikacja techniczna:

  • wyciskanie wolnoobrotowe – 50 obrotów na minutę
  • jedno ślimakowy – specjalnie wyprofilowany ślimak wykonany z utlenu
  • pojemność miski do soku – 500 ml
  • korek niekapek
  • moc silnika – 300W
  • masa – 6,4 kg
  • wymiary – 228 x 208 x 448 (MM)

Szczerze polecam Wam wyciskarkę Vortex. Warto zaufać polskiej marce. Więcej informacji możecie znaleźć tutaj:

http://vortexpoland.com/index.php/pl/

Już niedługo na blogu zaproszę Was na cykl zdrowych, pysznych przepisów. Zaglądajcie.

wyciskarka-wolnoobrotowa-vortex-recenzja-6

Print Friendly

17 comments

  1. Sol says:

    Wow, super ta książka! 🙂 Muszę sobie sprawić taką wyciskarkę, uwielbiam świeżo wyciskane soki. Na razie mam tylko zwykłą, tanią do samych cytrusów 😉

    • Magdalena says:

      Dzień dobry,
      myślę, że wielbicielka zdrowego stylu życia (wielbiciel również), mama itd. byłaby zachwycona takim prezentem. To prezent na długie lata 🙂

  2. Poszukiwacz says:

    Mikołaj zostawił pod choinką moim rodzicom – był szał :D. Wszystkie mandarynki trafiły do wyciskarki i było wielkie picie :). Po kilku dniach rodzice są bardzo zadowoleni, więc polecam jako fajny i niecodzienny prezent! Dość drogi, przytznaję, ale warto zainwestować!

Dodaj komentarz


*