Sernik ferrero z galaretką

Sernik ferrero z galaretką. U nas w domu nikt nie przejdzie obojętnie obok sernika. Uwielbiamy zarówno sernik pieczony, jak i sernik na zimno. Dziś ta druga wersja. Pyszny, prosty w przygotowaniu sernik na zimno z dodatkiem pralinek ferrero i orzeźwiającej galaretki. Przygotowanie zajmie Wam dosłownie chwilę, potem trzeba się już tylko uzbroić w cierpliwość aż sernik stężeje. Tak przygotowany sernik ferrero z galaretką ma naprawdę wyjątkowy smak. Do białego sera dodałam zarówno śmietankę, jak i jogurt. I te pyszne ferrero… Musicie spróbować 🙂

P.s. Jeśli lubicie sernik na zimno z owocami i tu możecie spokojnie je dodać na wierzch i dopiero zalać galaretką.

Sernik ferrero z galaretką – sernik bez pieczenia

Składniki:

  • 500 g twarogu półtłustego lub tłustego, zmielonego trzykrotnie lub sernik z wiaderka dobrej jakości*
  • 180 g cukru pudru
  • pół opakowania cukru waniliowego
  • 20 g żelatyny w proszku + 100 ml wody
  • 150 g naturalnego jogurtu
  • 300 ml zimnej śmietanki 30 lub 36%
  • 5 pralinek ferrero rocher
  • 2 galaretki – u mnie kiwi, ale można użyć innej
  • 1 opakowanie herbatników fit&free o smaku cytrynowym 120 g Cukry Nyskie
  • 50 g masła

*ja najczęściej używam Wieluń Mój Ulubiony

Ważne! Ser i jogurt powinien być w temperaturze pokojowej.

Przygotowanie:

Spód formy warto wyłożyć papierem do pieczenia.

Ciasteczka rozdrabniamy w misie blendera (jeśli chcecie, aby spód był bardziej zwarty) lub tak jak ja w rękach (użyte ciasteczka są bardzo delikatne). Dodajemy rozpuszczone masło i mieszamy. Wykładamy spód formy. Następnie formę wkładamy do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Miksujemy razem twaróg (lub ser z wiaderka) i oba rodzaje cukru.

Żelatynę zalewamy 100 ml wody (temp. pokojowa) i odstawiamy do napęcznienia (około 10 minut). Następnie stawiamy na palniku i podgrzewamy, mieszając do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny. Uwaga! Nie doprowadzamy do wrzenia, bo żelatyna straci swoje właściwości żelujące. Zdejmujemy z palnika i lekko studzimy.

Następnie naszą żelatynę dokładnie mieszamy z jogurtem naturalnym (jogurt musi być w temperaturze pokojowej). Najlepiej robić to dokładając łyżka po łyżce jogurtu i energicznie mieszając. Następnie dodajemy naszą mieszankę do masy serowej i miksujemy.

Kolejno dodajemy posiekane wcześniej nożem (można niedbale) pralinki ferrero rocher, krótko miksujemy.

Śmietankę kremówkę ubijamy na sztywno i dodajemy do masy serowej i delikatnie mieszamy.

Masę przekładamy na nasz ciasteczkowy spód. Wyrównujemy, aby później nie wyciekła nam galaretka.

Formę z sernikiem wkładamy do lodówki. W tym czasie przygotowujemy galaretki. Rozpuszczamy je w ciut mniejszej ilości wody niż ta podana na opakowaniach. Lekko tężejące (to ważne) galaretki wylewamy powoli cienkim strumieniem na naszą masę serową.

Sernik wkładamy do lodówki najlepiej na noc.

Smacznego

Print Friendly, PDF & Email

2 comments

Pozostaw odpowiedź Di bloguje Anuluj pisanie odpowiedzi

*