Proste ciasto z malinami

Proste ciasto z malinami. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam ciasta z owocami. W szczególności te, przy których jest minimum pracy, a maksimum smaku. I takie jest właśnie dzisiejsze proste ciasto z malinami. Możecie je przygotować zarówno ze świeżymi owocami, jak i tymi mrożonymi. Ja dziś właśnie takie wykorzystałam. Ostatnio pokazywałam Wam jak mrożę maliny (zainteresowanych zapraszam tutaj). Pamiętajcie, że nakładając mrożone owoce na ciasto wcześniej ich nie rozmrażamy. Życzę Wam miłego, udanego i smacznego dnia 😉 I zapraszam na przepis.

Składniki:

  • 4 jajka M
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • kilka kropel aromatu – u migdałowy
  • maliny świeże lub mrożone (około 2 mniejsze garście, tylko na wierzch ciasta)

Dodatkowo: papier do pieczenia Stella do wyłożenia blaszki. U mnie dziś blaszka o wymiarach 18×28, ale możecie również użyć tortownicy 22 cm (ciasto będzie wówczas ciut wyższe)

Przygotowanie:

Do miski wbijamy jajka, dodajemy cukier i ubijamy na puszystą masę (około 3-4 minuty). Miksując dolewamy małym strumieniem olej. Odkładamy mikser. Dodajemy przesianą mąkę pszenną wymieszaną z proszkiem do pieczenia (najlepiej partiami, choć często dodaję od razu całość 😉 ) oraz kilka kropel aromatu (u mnie migdałowy) i mieszamy całość dokładnie drewnianą łyżką do połączenia składników.

Masę wykładamy na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę (u mnie dziś blaszka 18×28, piekę też w tortownicy 22 cm). Na wierzch układamy maliny – świeże lub mrożone (mrożonych nie rozmrażamy) – około 2 małe garście, ma być tylko jedna warstwa owoców jak na zdjęciu, nie więcej.

Ciasto wkładamy do nagrzanego do 160 stopni piekarnika (środkowy poziom piekarnika, grzanie góra-dół, bez termoobiegu). Pieczemy około 55-60 minut do tzw. suchego patyczka (pamiętajcie, że czas pieczenia może być różny w zależności od piekarnika).

Smacznego

Print Friendly, PDF & Email

10 comments

    • Magdalena says:

      Przepraszam za tak późną odpowiedź – chore dzieci.
      Przyznam szczerze, że nie próbowałam wersji ze śliwkami, ale myślę, że powinno się udać 🙂 (robiłam z różnymi owocami to ciasto)
      Oczywiście można podwoić składniki 🙂
      Pozdrawiam

Dodaj komentarz

*