Projektant Marius Gabriel – recenzja

Czas na kolejną recenzję… Tym razem przenosimy się do powojennego Paryża i wspólnie z bohaterami odkrywamy cienie i blaski świata mody. Bardzo lubię bestsellery, których akcja przenosi mnie do czasów przedwojennych, w których autor potrafi w piękny sposób opowiedzieć nam o tym co było. Czy i ta książka mnie zachwyciła? Czu Marius Gabriel i jego „Projektant” sprawili, że choć w wyobraźni przeniosłam się do przedwojennego Paryża?

Hm… I tak i nie. Z jednej strony otrzymujemy książkę, w którą czyta się naprawdę szybko, zdawałoby się książkę idealną na spokojny wieczór. Z drugiej zaś strony czegoś mi tu brakowało. Ale czego… ? Przyznam Wam szczerze, że do końca sama nie wiem. Może świat mody nie jest dla mnie 😉 Cała historia jest zbudowana naprawdę ciekawie.

Po niecałych dwóch latach małżeństwa Copper Reilley postanawia zmienić swoje życie i rozstać się z mężem. Ma dość zdrad ukochanego i pragnie zacząć wszystko od nowa, spełnić spełnić swoje marzenie jakim jest praca dziennikarki. Niespodziewanie pewnego dnia na jej drodze staje Christian Dior. Bohaterka bardzo szybko zakochuje się nie tylko w tym nieśmiałym i utalentowanym czlowieku, ale i w jego pełnych przepychu, odważnych kreacjach. Copper pragnie, aby świat poznał jego działa i tu zaczyna się na dobre jej przygoda z dziennikarstwem modowym. Jednak nie wszystko jest takie proste jakby się mogło wydawać… Co spotka Copper? Kogo ostatecznie pokocha? Jak wiele przyjdzie jej stracić, a może zyska coś nowego?

Czy polecam Wam tą książkę? Mimo moich drobnych wahań, to myślę, że warto po nią sięgnąć, usiąść w fotelu i… czytać 🙂

„Projektanci” Marius Gabriel
Objętość: 424 strony
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: Kobiece

taniaksiazka

 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

*