Pierniczki katarzynki – do kawy i na Święta

Pierniczki katarzynki – do kawy i na Święta Dziś kolejny przepis na małe świąteczne wypieki. Pierniczki katarzynki. Któż ich nie lubi? Ja uwielbiam. Moje najczęściej są w wersji tradycyjnej bez dodatków lub z lukrem, a czasem nawet zanurzam je w domowej polewie czekoladowej. Jak je podacie zależy wyłącznie od Was. Takich pierniczków po prostu nie może zabraknąć na świątecznym stole, tak samo jak na co dzień nie może braknąć u mnie dobrej kawy. Dziś polecam Wam świeżo paloną kawę Little Italy od Jackdaw. Delikatny, łagodny smak brazylijskiej arabiki z wyczuwalną nutą czekolady i orzecha laskowego. Ja uwielbiam takie połączenie. Filiżanka takiej kawy, to przysłowiowa kropka nad „i” do każdego słodkiego wypieku. A już w towarzystwie pierniczków… Dla mnie małe niebo.

Pamiętajcie, że kawa to także doskonały prezent na święta. Zwłaszcza tak ładnie zapakowana. Ja zawsze dodaję jakąś paczuszkę do prezentów, aby obdarowani mogli się cieszyć każdego ranka pyszną, aromatyczną kawą i… dobrze wspominali swojego „Mikołaja” 😉 Może w tym roku i zaopatrzył się w kawy od Jackdaw

P.s. Bądźcie czujni, bo już niedługo ruszy konkurs, w którym do wygrania będzie świąteczna paczka kaw od Jackdaw

A teraz czas na przepis pierniczki katarzynki. Uwaga! Pierniczki po przygotowaniu będą twarde, muszą poleżeć w puszce z kawałkami jabłek (często wymienianymi). Więcej o tym w przepisie na katarzynki. Udanych wypieków moi drodzy i miłego dnia. Ja wracam do mojej kawy i pierniczków 😉

Składniki:

  • 400 g mąki pszennej
  • 200 g płynnego miodu (prawdziwego!)
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • 100 g cukru pudru
  • 1 jajko
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3/4 łyżki naturalnego kakao lub 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej rozpuszczonej w łyżce wody lub kilka karmel do koloru
  • opcjonalnie: 1 łyżka kwaśnej śmietany

Dodatkowo:

  • 1 łyżka wody + 1 łyżeczka miodu do posmarowania pierniczków przed pieczeniem
  • domowy lukier

Przygotowanie:

Do miski wlewamy płynny miód. Dodajemy przyprawę do piernika, cukier puder i coś do koloru (karmel, kakao lub kawę rozpuszczalną, u mnie kawa rozpuszczalna + szczypta kakao).

Następnie wbijamy 1 jajko i dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia.

Zagniatamy ciasto. Uwaga! Ciasto to należy zagniatać dość długo i wytrwale. Ciasto jest dość suche i nie zagniata się go łatwo. Opcjonalnie można dodać do niego łyżkę kwaśnej śmietany, co ułatwi proces zagniatania.

Ciasto rozwałkowujemy na blacie podsypanym mąką na grubość około od 5 mm do 1 cm (nie cieniej, ja zazwyczaj rozwałkowuję na 1 cm) i wykrawamy pierniczki foremką do katarzynek (ja ją wcześniej zanurzam zawsze w mące, strzepuję jej nadmiar i dopiero wycinam). Jeśli takiej nie macie możecie użyć innej 😉

Pierniczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (w odstępach). Każdy pierniczek smarujemy mieszanką wody i miodu (1 łyżka wody i 1 łyżeczka miodu).

Pierniczki katarzynki pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (grzanie góra-dół, bez termoobiegu) przez około 12-13 minut. Uwaga! Pierniczki należy obserwować by ich nie spalić. Czas pieczenia może być różny w zależności od piekarnika i grubości pierniczków.

Rada: Co zrobić, aby pierniczki szybko zmiękły?

Pierniczki po upieczeniu będą twarde (powoduje, to dodatek naturalnego miodu). Aby zmiękły muszą wchłonąć odpowiednią dawkę wilgoci z powietrza lub owoców. Najlepiej schować je do szczelnej puszki z kawałkami obranych jabłek. Jabłka należy często wymieniać, by nie zaczęły pleśnieć. Pierniczki będą chłonęły wilgoć z owoców. Pierniczki miękną też w wilgotnych pomieszczeniach. Uwaga! Bez względy na sposób – pierniczki najlepiej lukrować (jeśli się na to zdecydujecie) dopiero, gdy zmiękną.

*na podstawie przepisu z książki: „Ciasta domowe” Barbary Bytnerowiczowej

 

Print Friendly, PDF & Email

8 comments

Dodaj komentarz

*