Orzechowo-chałwowe ciasteczka

Orzechowo-chałwowe ciasteczka (1)Dziś dzielę się z Wami przepisem na orzechowo-chałwowe ciasteczka. Pyszne, szybkie w przygotowaniu, idealne do kawy lub herbaty, idealne dla każdego, bo… przygotowane na chałwie lnianej. W przeciwieństwie do tradycyjnej chałwy nie jest ona tzw. bombą kaloryczną, a przez to i proponowane Wam ciasteczka są lżejsze. O chałwie lnianej pisałam Wam już tutaj (klik). Do ciasteczek użyłam mojej ulubionej wersji – chałwy lnianej orzechowej. To niespotykany produkt, w którym główną rolę pełnią orzechy ziemne. Zdrowy, pozytywnie wpływający na drogi moczowe, wspomagający serce, pracę mózgu, a nawet obniżają ciśnienie tętnicze krwi. I co najważniejsze – pyszny! Dzięki wykorzystaniu chałwy w przepisie ciasteczka nabrały wspaniałego smaku i konsystencji. Nic tylko jeść 🙂 Polecam spróbować.

Orzechowo-chałwowe ciasteczka (2)

Składniki: (na 2 małe blaszki większych ciasteczek)

Przygotowanie:

Masło miksujemy z chałwą. Następnie wbijamy całe jajko, miksujemy. Kolejno dodajemy mąkę z proszkiem do pieczenia i sodą oczyszczoną, miksując do uzyskania gęstej masy. Na koniec, ciągle miksując, dosypujemy cukier. Powinna nam powstać gęsta plastyczna masa.

Przygotowanie orzechowo-chałwowych ciasteczek (1)

Z masy lepimy w dłoniach większe kulki (większe od orzecha włoskiego), spłaszczając je i układając na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasteczka rosną podczas pieczenia, więc układamy je w większej odległości od siebie. Blaszkę z ciasteczkami wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy na środkowym poziomie około 15-18 minut (ciasteczka należy obserwować, czas pieczenia może być różny w zależności od piekarnika i wielkości ciasteczek).

Przygotowanie orzechowo-chałwowych ciasteczek (2)

Po wyjęciu z piekarnika ciasteczka muszą ostygnąć i dopiero wówczas zdejmujemy je z blaszki.

Smacznego

 

Print Friendly

6 comments

  1. Megly says:

    Wprost przepadam za ciasteczkami orzechowymi. Wszelkie wariancje na ich temat jak najbardziej lubię! Przepis świetny. Z chęcią zjadła ze smakiem 🙂
    Pozdrowionka cieplutkie! Miłego weekendu 🙂

Dodaj komentarz


*