Odpowiednia dieta a ćwiczenia

Dieta a ćwiczenia (2)Czy dieta jest faktycznie taka ważna? Czy, aby schudnąć nie wystarczy po prostu duża ilość ćwiczeń? Te i wiele innych pytań zadaje sobie mnóstwo osób, które pragną poprawić swój wygląd, stracić zbędne centymetry i ciążące im kilogramy lub po prostu wrócić do formy sprzed lat.

Dieta a ćwiczenia (1)

Otóż na podstawie własnych doświadczeń i rozmów ze znajomymi, trenerami fitness, jak również po prostu z informacji z książek czy telewizji, muszę stwierdzić że dieta jednak jest niezwykle ważna. Bez względu na to jak intensywnie i często ćwiczymy nie możemy o niej zapominać. Dieta jest jednym z najistotniejszych czynników wpływających na nasz ostateczny sukces lub porażkę. Wielu trenerów stwierdza nawet, że osiągnięty rezultat w 30-40% zależy od treningu, w 10% od regeneracji i  aż w 50-60% od zastosowanej diety. Oczywiście osobiście dołożyłabym do tego zestawienia również motywację 😉 Ale uważam, że w tych procentach faktycznie kryje się dużo prawdy.

Jaką dietę należy zatem wybrać?

W zależności od wybranego rodzaju wysiłku będzie ona oczywiście inna, ale zawsze powinna być racjonalna i zawierać odpowiednią ilość kalorii. Wiem, to z doświadczenia. Zbyt uboga dieta na początku może i skutkowała spadkiem wagi, ale później kończyła się na osłabieniu całego organizmu, braku chęci do dalszych ćwiczeń, a tym samym ostatecznej porażce. Zbyt urozmaicona dieta (uważam, że zawsze można sobie pozwolić na coś słodkiego, ale… należy mieć tu umiar) skutkowała po prostu brakiem zmian w wadze lub dodatkowymi kilogramami (mimo uprawianego sportu). A sporty uprawiałam różne i często dość intensywne. Niegdyś stawiałam przede wszystkim na basen, jazdę na rowerze, a zimą na narty (biegówki… do tej pory je uwielbiam, ale niestety nie mam już na nie czasu). W każdym z tych przypadków dieta była troszku inna, np. jazda na rowerze wymaga posiłków raczej płynnych. Obecnie znów wracam do najprostszej i chyba najbardziej naturalnej (poza chodzeniem) formy ćwiczeń jaką jest bieganie. Najpierw powolny trucht, zwiększanie tępa, wyznaczanie nowych tras i dystansu do pokonania. Wszystko, aby osiągnąć zamierzony cel jakim jest powrót do formy i gdzieś zagubionej zimą sylwetki 😉 Ale wiem z doświadczenia, że cały wysiłek nie będzie miał sensu bez zastosowania odpowiedniej diety. Nie mówię, tu o ogromnych wyrzeczeniach, głodówce… Jak wiecie uwielbiam jeść 😉 Moja dieta jest racjonalna i dobrze zbilansowana, aby dostarczyć organizmowi cały szereg niezbędnych substancji odżywczych, witamin i minerałów. Ilość kalorii i proporcji ma tu ogromne znaczenie. W końcu, aby prawidłowo funkcjonować, a tym bardziej ćwiczyć muszę mieć energię. Osobiście staram się sama komponować swoje posiłki. Raz mi idzie lepiej a raz gorzej. Moja koleżanka, która ćwiczy od lat stawia na specjalistów w tej dziedzinie i zamawia gotowe posiłki na EatZone Czym jest EatZone? To tzw. catering dietetyczny. Pozwalający nie tylko dbać o prawidłowo skomponowane menu, ale także zaoszczędzić czas. Koleżanka mieszka w dużym mieście, gdzie tryb życia czasem nie pozwala jej na znalezienie czasu na gotowanie i odpowiednie komponowania posiłków, dlatego takie rozwiązanie sprawdza się u niej wspaniale. Nigdy nie ominie żadnego posiłku, dania są smaczne, zdrowe i różnorodne. Do tego strona pozwala na wybór diety odpowiedniej dla każdego. Do pomysłu przekonała również swoje koleżanki z pracy i teraz razem zdrowo jedzą i biegają po parku 😉 Aż szkoda, że nie mogę ćwiczyć z nimi. W grupie zawsze raźniej. Niestety odległość jaka nas teraz dzieli jest zbyt duża na codzienne wspólne ćwiczenia. Ale może kiedyś. Póki co zaczynam swój wielki powrót do formy po zimowym leniuchowaniu sama.

Proszę trzymajcie za mnie kciuki, jak i za moich znajomych. I nie zapomnijcie, że same ćwiczenia to za mało. Dieta ma tu ogromne znaczenie. Mam nadzieję, że choć trochę Was przekonałam do zwrócenia większej uwagi na Wasze codzienne menu 😉

Print Friendly

Dodaj komentarz


*