Mama i blogerka w podróży – co ze sobą zabrać?

Jak wiecie jestem nie tylko blogerką, ale również mamą. Choć w tym wypadku zdecydowanie powinnam napisać – Jestem przede wszystkim mamą! Mamą dla której liczy się szczęście dzieci, ich roześmiane buźki 🙂 Ale moja natura blogerki i tu nie da o sobie zapomnieć. Wyjeżdżając na wycieczki nie wyobrażam sobie bym mogła obyć się bez aparatu. W końcu trzeba uwiecznić tyle rzeczy 😉 Ale często też jestem zmuszona (jadąc na dłużej) do zabrania ze sobą laptopa. Dwójka dzieci, aparat, laptop, spacery po górkach, niekiedy nawet biegi, podróż pociągiem… Czy da się to wszystko połączyć? Do tego tyle niezbędnych rzeczy dla maluchów… Co zrobić?

Plecaczki dla maluchów. My bez nich nigdzie się nie ruszamy. Każde ma swój własny z dodatkowym piciem, chusteczkami, zdrową przekąską, zabawką itd. A co dla mnie? Ja nie wyobrażam sobie wycieczki bez odpowiedniej torby na aparat i plecaka (ręce muszą być przy dzieciach wolne). Ostatnio na stronie chimp.sklep.pl znalazła świetne produkty marki Golla. Znacie tą markę? Jeśli nie, to polecam Wam spojrzeć na całą ofertę. Golla, to fińska marka, której początki sięgają lat 90. XX wieku. Zaczęło się od oryginalnych mebli oraz akcesoriów domowych z gumy czy też tworzyw sztucznych. A teraz… Golla to już inny poziom. Golla wypuściła na rynek stylowe i funkcjonalne torby na sprzęt elektroniczny. Produkty te charakteryzują się niebanalną formą, ciekawą kolorystyką i oryginalnym połączeniem barw (co na pewno doceni każda kobieta) oraz co najważniejsze – najwyższą jakością materiałów syntetycznych. Oferta marki Golla skierowana jest dla kobiet i mężczyzn. Ja jestem zachwycona.

Ale dlaczego o tym piszę? Bo produkty marki Golla, to nie tylko jakość czy też stylowy wygląd, ale też i wygoda, poręczność, co przy dwóch maluchach jest niezbędne. Nie mogę przecież biegać za dziećmi, jechać w pociągu z wieloma różnymi torami i torebkami. Ja muszę mieć wolne ręce. A jeśli mam aparat ze sobą to i ten musi mi nie tylko nie przeszkadzać podczas wspólnych wędrówek, ale też i być dobrze zabezpieczony. No cóż… przy dzieciach wszystko się może zdarzyć. A taka prawda, że jako mama przede wszystkim uważam na nich, a nie na to co ze sobą niosę. Maluchy najważniejsze! Więc o sprzęt muszę zadbać wcześniej. I tak oto nie wyobrażam sobie żadnej podróży bez odpowiedniego plecaka na natebooka (który często też spełnia inne role) i torby na aparat. Jestem też kobietą… więc takie rzeczy muszą mieć też wygląd. Spójrzcie co znajdziecie w ofercie marki Golla – piękne prawda?

Jak zapewne domyśla się każda mama plecak na notebook ma u mnie też milion innych zastosowań. Tu zmieszczą się dokumenty, chusteczki nawilżające, leki, jakieś picie, dodatkowa czapeczka… ach my mamy zawsze mamy co ze sobą zabrać 😉 Prawda?

Z taką stylową torbą można też spokojnie udać się do pracy, na spotkanie itd.

A wracając do wycieczek, sprzętu… Jak wy o wszystko dbacie? Słyszeliście o produktach marki Golla?

 

Print Friendly, PDF & Email

13 comments

  1. MamaAmelki says:

    Dzieci najważniejsze a i ja jeżdże na wycieczki tylko z plecakami ale mój stary i brzydki. Może pora faktycznie kupić coś stylowego?

  2. Magdalena - Weekendownik says:

    Bardzo ładne torby, zresztą w moim stylu. Przydałyby się 🙂
    Ja już zapraszam na nowy post w weekend, na moim blogu, pojawi się wpis o tym jak dzieci mogą przyjemnie podróżować i co można Im podarować w ramach ‚plecaków’, tudzież walizek 😉

    Pozdrawiam cieplutko.

Dodaj komentarz

*