Kuchnia na jachcie

kuchnia na jachcie (2)Lato w pełni. Już niedługo większość z nas uda się na wyczekiwany, zasłużony urlop lub wakacje. Jedni wyjadą w góry, inni udadzą się za granicę, aby zwiedzić Paryż, Wenecję, Chorwację i wiele innych wymarzonych miejsc, gdzie nie będzie liczyło się nic poza odpoczynkiem 😉 I ja w tym roku mam plany na krótki wyjazd w piękne polskie góry. Moja przyjaciółka wybrała coś o wiele bardzie oryginalnego – rejs jachtem.

rejs

Czyż to nie brzmi pięknie? Woda, słońce, sam na sam z ukochanym… Jedyne co ją martwi, to jakie dania przygotować na jachcie? I tu śpieszę z pomocą zarówno jej jak i Wam. Odpowiedź jest jedna – proste. Kuchnia na łodzi nie różni się specjalnie od domowej. Jednak należy pamiętać o jednym – jest ona o wiele mniejsza. Gotowanie na jachcie odbywa się na małej przestrzeni, ograniczone są też paliwo i możliwość przechowywania jedzenia w lodówce. Dlatego osobiście proponowałabym posiłki proste i nieskomplikowane, które jednocześnie sycą. Podstawą takich posiłków będzie makaron.

kuchnia na jachcie

Na blogu znajdziecie wiele takich przepisów, np. makaron w sosie śmietanowym z szynką. Dziś jednak chciałabym podzielić się z Wami najprostszym z nich. Słyszeliście o Spaghetti Aglio Olio e Peperoncino? To danie idealne 🙂 Prosto i smacznie. Przygotowanie zajmie Wam dosłownie chwilę, a później możecie się już dalej cieszyć z wakacji 🙂

Spaghetti Aglio Olio e Peperoncino

Składniki:

  • 6 ząbków czosnku, obranych i pokrojonych w plasterki
  • 1 papryczka chilli, przepołowiona, wyjęte pestki i pokrojona w cieniutkie paseczki
  • 6 łyżek oliwy
  • 200 g makaronu spaghetti

Przygotowanie:

Makaron gotujemy al dente, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Odcedzamy i przelewamy wodą.
Oliwę rozgrzewamy na patelni. Dodajemy czosnek i papryczkę. Smażymy na bardzo małym ogniu około 4-5 minut. Czosnek należy przewracać, by rumienił się równomiernie.
Makaron połączyny z oliwą, czosnkiem i papryczką. Mieszamy i przekładamy na talerze. Można dodać drobno pokrojoną natkę pietruszki.

Prosto i smacznie 🙂

Jeśli chodzi o śniadania i kolacje, tu również panuje zasada prostoty – tradycyjna polska jajecznica, omlety z najróżniejszymi dodatkami, a nawet zdrowsze owsianki, które sycą na dłuższy czas czy moje ukochane placuszki – jajko, mleko lub jogurt, odrobina mąki i czegoś do posłodzenia i już posiłek gotowy 😉

A skąd to wszystko wiem? Nie, nie u mnie póki co rejs jest jedynie marzeniem, choć pływałam już statkami ale na krótsze dystanse i bardzo dawno temu 😉 Mam wielu znajomych kochających taką formę spędzania wolnego czasu. Najczęściej korzystają z oferty www.globesailor.pl Zawsze chwalą sobie takie wyprawy. A te piękne zdjęcia… aż by się chciało tam z nimi być 🙂 Pytani o kuchnię hołdują prostocie i czasem nawet mówią, że korzystają z moich przepisów 😉 Może i mi kiedyś uda się wraz z moją rodziną wybrać na taki rejs. Póki co czekam aż moje dzieci ciut podrosną 😉 Ale jeżeli ktoś z Wam o tym marzy i wciąż nie ma łodzi na akwenach w Chorwacji czy Greccji – niech śmiało pisze do GlobeSailor.pl Warto spędzać marzenia 🙂

 

 

Print Friendly

Dodaj komentarz


*