Koniec stresu i nadwagi. Wyd. Vital. Recenzja.

koniec-stresu-i-nadwagi-recenzjaNa pewno wiele osób marzy o pięknej sylwetce. W pogoni za idealną wagą niektórzy są zdolni na bardzo wiele wyrzeczeń, niekiedy zbyt dużych i przykrych w skutkach. Nie osiągają jednak długotrwałych sukcesów, a jedynym, co pozostaje po kolejnych próbach jest narastająca frustracja. Jest to spowodowane faktem, że nie zajmują się jednym z najważniejszych czynników decydujących o tym, że przybieramy na wadze, czyli stresem. Kiedy hormony stresu ulegają aktywacji, organizm zostaje pobudzony do wytwarzania większej ilości tłuszczu na brzuchu. „Koniec stresu i nadwagi. Unikalny program pozwalający schudnąć nawet kilogram dziennie” Jorge Cruise, to książka opisująca 12-tygodniowy program pokazujący jak można łatwo dezaktywować działanie hormonów stresu, a tym samym też schudnąć. Autor rozumie, że każdy chce szybko osiągnąć rezultat, i że mało kto ma czas, aby przygotowywać wykwintne dania czy ćwiczyć na siłowni. Dla niego kluczem jest prostota i osiąganie jak najlepszych wyników przy jak najmniejszym wysiłku. Program został podzielony na trzy komponenty:

  1. Think Fit (wyłączamy stres),
  2. Eat Fit (pyszne i proste przepisy, np. na chrupiącą sałatkę sezamową z kurczakiem, smażone pomidory, shake „precz z tłuszczem”),
  3. Move Fit (zestaw prostych ćwiczeń, dokładnie opisanych wraz ze zdjęciami).

Jak wspomniałam wcześniej Jorge Cruise dzieli się z nami swoim 12-tygodniowym programem pokazującym jak łatwo schudnąć. Poza przepisami  i opisami ćwiczeń, każdy tydzień wzbogacony jest o motywujące cytaty i sugestie autora:

Tydzień 36

„Zawsze rób, czego się obawiasz” -Ralph Waldo Emerson

Podejmuję pozytywne działanie w obliczu uczucia lęku.

Tydzień 39

„Gdziekolwiek idziesz, idź z całym sercem” -Konficjusz

Dotrzymuje złożonych sobie obietnic

koniec-stresu-i-nadwagi-recenzja-2

koniec-stresu-i-nadwagi-recenzja-4

Czy polecam książkę? Uważam, że autor bardzo mądrze i ciekawi poruszył temat stresu i jego oddziaływanie na nasz organizm. Jego wskazówki są na pewno cenne i godne wprowadzenia. Do tego w książce znajdziecie kilka ciekawych i smacznych przepisów. Jeśli chodzi o samą dietę, to już sami po przeczytaniu książki musicie ją ocenić. Pamiętajcie tylko, że do każdej diety należy „podejść z głową”. Zawsze uważam, że z każdej publikacji można wynieść coś cennego dla siebie i tak też jest w tym przypadku.

 

Print Friendly

4 comments

Dodaj komentarz


*