Karobowe kokoski (ciasteczka bez mąki)

karobowe kokoski, ciasteczka bez mąkiUwielbiam szybkie, proste w wykonaniu ciasteczka. Zawsze poprawiają mi humor 😉 Potrafię wymyślić je na poczekaniu z dostępnych w domu składników. Takie niespodziewane chyba zawsze są najlepsze 😉 Dziś zapraszam Was na karobowe ciasteczka (ciasteczka bez mąki). Powinny posmakować w szczególności wielbicielom kokosowych smaków 😉 Szybkie, pyszne, takie na jeden kęs. Nic tylko jeść. Spróbujcie.

Składniki: (na 1 mniejszą blaszkę)

  • 1 łyżka karobu 
  • 2 szklanki drobnych wiórków kokosowych (u mnie od Pro-BIO)
  • 1/2 szklanki cukru*
  • około 60 g margaryny / masła
  • 2 jajka*
  • mała szczypta soli

* można dać więcej, jeśli lubimy bardzo słodkie ciasteczka, ale nie proponuję przekraczać ilości 2/3 szklanki. Użyłam jajek klasy M, ale mogą być większe masa będzie wówczas wilgotniejsza, a przez to łatwiejsza do lepienia.

Przygotowanie:

W misce ubijamy mocno białka ze szczyptą soli. Gdy białka będą dobrze ubite dodajemy do nich cukier i karob. Miksujemy całość na najmniejszych obrotach, tylko do połączenia, aby piana zbytnio nie opadła.

Margarynę rozpuszczamy w rondelku z grubszym dnem (na małym płomieniu). Ściągamy z palnika dodajemy wiórki kokosowe (najlepiej drobne). Całość dokładnie mieszamy do uzyskania lekko suchej, kokosowej masy.

Do kokosowej masy dodajemy słodką pianę z białek. Całość łączymy łyżką do połączenia składników.

Z masy formujemy w dłoniach małe kulki (wielkości orzecha włoskiego). Można dłonie zwilżać wodą podczas lepienia.

Ciasteczka układamy na papierze do pieczenia w lekkich odstępach. Ciasteczka pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku około 15-20 minut (przeważnie są gotowe po 17 minutach, ale czas zależy od piekarnika).

Po wyjęciu blachy z piekarnika nie ściągamy od razu ciasteczek, bo się rozpadną. Ciasteczka muszą ostygnąć.

Karobowe kokoski (ciasteczka bez mąki) (2)

Jeśli skorzystaliście z mojego przepisu będzie mi miło jak prześlecie na mój mail: matleen@gazeta.pl lub za pośrednictwem Facebook zdjęcie. Zdjęcia umieszczę w specjalnej galerii na blogu „Czytelnicy pieką/gotują” (z podpisem).

Smacznego

*przepis własny, wariacja na temat popularnych kokosanek

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Print Friendly

Dodaj komentarz


*