Domowe pączki z różą

Domowe pączki z różą. Wiele osób, w tym mój mąż, uważa że najsmaczniejsze pączki, to te z nadzieniem różanym i lukrem. Przyznam Wam szczerze, że jak byłam młodsza miałam mieszane uczucia do takich pączków. Ale… moje uczucia zmieniły się odkąd zaczęłam sama smażyć pączki i wykorzystywać do ich nadziewania tylko wybrane, sprawdzone produkty. Jak pączki z różą, to tylko produkty od Polska Róża. Szczerze polecam! Ich konfiturę z płatków róży mogłabym nawet jeść łyżeczką 😉 Wykorzystuję ją nie tylko do nadziewania tłustoczwartkowych słodkości, ale też do ciast i innych deserów. Jak znajdę chwilę na pewno wam podeślę jakiś pyszny przepis. A póki co zapraszam Was na domowe pączki z różą.

Pączki nie tylko nadziałam (solidnie!) konfiturą z płatków róży, ale również dekoracyjnie je obsypałam płatkami róży. Dlaczego? No cóż… to miała być niespodzianka dla męża 😉 Zdradzę tylko, że było miło i smacznie 😉 Miłego dnia moi drodzy. Napiszcie jak Wam smakowały pączki z mojego przepisu 😀

Obok takich domowych pączków na pewno nie da się przejść obojętnie

Składniki: (na 18-20 sztuk)

  • 500 g mąki pszennej
  • 4 żółtka
  • 1 całe jajko
  • 250 ml mleka
  • 50 g świeżych drożdży lub 14 g drożdży instant
  • 100 g masła lub margaryny (polecam masło)
  • 100 g cukru
  • 1 łyżka wódki lub spirytusu (można pominąć)
  • do nadziania – konfitura z płatków róży Polska Róża
  • lukier (około 1 szklanki cukru pudru i 3 łyżki gorącej wody, utrzeć, gęstość regulować dodając wody lub cukru)
  • olej do smażenia

Przygotowanie:

Na początek lekko ciepłe mleko mieszamy z 1 łyżeczką cukru, pokruszonymi świeżymi drożdżami i 4 łyżkami mąki. Przykrywamy nasz zaczyn ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 15 minut. Uwaga! Jeśli używamy drożdży instant pomijamy ten krok i dodajemy drożdże do miski wraz z resztą składników.

Masło roztapiamy. A żółtka, jedno jajko i resztę cukru ubijamy około 10 minut w tzw. kąpieli wodnej. Dzięki temu nasze pączki będą jeszcze lepsze. Jak to zrobić? Szykujemy dwa garnki – większy i mniejszy, będziemy je ustawiać jeden na drugim. Do większego garnka wlewamy trochę wody. Zagotowujemy ją. Gdy woda zacznie się gotować ustawiamy moc palnika na minimalną. A następnie drugi garnek umieszczamy na tamtym, ale tak by nie dotykał on tafli wody. W mniejszym garnku umieszczamy nasze składniki. Teraz ubijamy jajka z cukrem mikserem około 10 minut. Masa jajeczna powinna być bardzo puszysta.

Resztę mąki wsypujemy do dużej miski. Dodajemy nasz wyrośnięty zaczyn i masę jajeczną. Wyrabiamy ciasto powoli dodając roztopione masło. Ciasto wyrabiamy na gładką, elastyczną masę. Pod koniec wyrabiania dodajemy alkohol i jeszcze chwilę wyrabiamy. Uwaga! Ciasto z tego przepisu będzie klejące.

Miskę z ciastem przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na godzinę do podwojenia objętości.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na posypany mąką blat (ciasto z wierzchu też warto lekko posypać mąką) i rozwałkowujemy na grubość około 1 cm. Z ciasta wycinamy np. za pomocą szklanki krążki. Na połowie krążków układamy nasze nadzienie (konfiturę z róży) i przykrywamy pozostałymi krążkami. Brzegi należy dobrze zlepić.

Uwaga! Pączki można nadziać również po smażeniu, ale wówczas nasz placek rozwałkowujemy na około 2-2,5 cm i nie zlepiamy krążków ze sobą. Ja robię większa partię pączków i raz robię tak, a raz tak. Do nadziewania można użyć np. rękawa cukierniczego z długą tylką, ja mam urządzenie do ciastek z różnymi końcówkami.

Teraz nasze pączki układamy na posypanym mąką blacie i przykrywamy ściereczką. Zostawiamy tak na 30 minut.

Pączki smażymy partiami na rozgrzanym tłuszczu z obu stron. Temperatura powinna wynosić około 175 stopni, możemy to też sprawdzić wrzucając kawałek ciasta – jeśli od razu wypłynie i zacznie się smażyć temperatura jest dobra. Tłuszczu powinno być na tyle dużo, by pączki swobodnie w nim pływały. Nie wkładajcie na raz zbyt wielu pączków.

Pączki smażymy z obu stron po około 2-3 minuty. Jeśli zbyt szybko/zbyt mocno się smażą zmniejszamy płomień.

Każdą partię pączków odsączamy na papierowym ręczniku.

Gdy pączki ostygną można je lukrować.

Smacznego

 

 

 

 

 

 

 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

*