Domowe bułki z przedziałkiem – najłatwiejszy przepis

Domowe bułki z przedziałkiem – najłatwiejszy przepis Czyż jest coś lepszego niż domowe pieczywo? Ten zapach unoszący się po kuchni… Ja od razu robię się głodna, a domownicy zaglądają co rusz czy może już wyciągnęłam z piekarnika domowe bułeczki. Nie wiem jak Wy, ale my po prostu uwielbiamy domowe pieczywo. Taka domowa pszenna bułka z przedziałkiem najlepiej smakuje mi z masłem lub dżemem. Moje dzieci lubią je od tak bez dodatków w towarzystwie gorącego kakao, a mąż najczęściej zajada się domowymi bułkami z ulubioną wędliną lub żółtym serem. Przygotowanie takich domowych bułek z przedziałkiem jest niezwykle proste. Dzisiejszy przepis uważam za najłatwiejszy. Do tego bułeczki bardzo szybko wyrastają. Przy minimalnym wysiłku mamy gotowe domowe świeże pieczywo. Idealny przepis, gdy najdzie nas ochota na bułkę lub gdy zapomnimy o niedzieli niehandlowej 😉 Spróbujcie, polecam. 

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej + do podsypania  – użyłam mąki wrocławskiej PZZ Białystok
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • szczypta cukru
  • 30 g świeżych drożdży
  • 250 ml ciepłej wody
  • 5 łyżek oleju rzepakowego

Przygotowanie:

Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy płaską łyżeczkę soli, szczyptę cukru, wkruszamy drożdże, dodajemy olej i wlewamy ciepłą (nie gorącą!) wodę. wyrabiamy ręcznie ciasto, dłuższą chwilę. W razie potrzeby można delikatnie (!) podsypać rękę mąką.

Formujemy kulę, oprószamy ją mąką i odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce na 20-30 minut. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Ciasto dzielimy na 6-7 części i z każdej formujemy bułeczkę (kulamy na lekko osypanym mąką blacie).

Bułeczki układamy w odstępach na wyłożonej papierem do pieczenia dużej blaszce. Delikatnie posypujemy mąką i przykrywamy ściereczką , aby wyrosły. Zostawiamy tak na kolejne 20 minut.

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni (grzanie góra-dół, bez termoobiegu).

Bułeczki „nacinamy” tępą stroną noża robiąc w nich charakterystyczny przedziałek.

Pieczemy w nagrzanym piekarniku około 20 minut. Powinny się ładnie zarumienić. Chrupiąca skórka i miękki środek.

Smacznego

Print Friendly, PDF & Email

67 comments

  1. SmakUla says:

    Dokładnie zapach domowego pieczywa jest obłędny. Od razu w domu jakoś przytulniej, no i satysfakcja z takich domowych wypieków jest ogromna!
    Testuje dziś Twój przepis, tylko dodałam trochę mąki pełnoziarnistej, zobaczymy jakie będzie efekt 😉

    Pozdrawiam 🙂

  2. Elżbieta says:

    Mam pytanie : w przeliczeniu na suche drożdże, że suchych należy użyć 15 gram, tj dwa opakowania. Dwa opakowania daje się na jeden kilogram mąki.
    Czy to nie jest zbyt dużo?

    • Magdalena says:

      Pani Elżbieto,
      25 g świeżych drożdży = 7 g drożdży suchych. A więc nie wyjdą dwa opakowania 🙂 A jedno i ciut na czubku łyżeczki.
      Ale myślę, że spokojnie starczy to jedno 7 g opakowanie, proszę nie dodawać dwóch opakowań, bo to zdecydowanie za dużo.
      Pozdrawiam

  3. Monika says:

    Upiekłam dzisiaj rano te bułeczki i są pyszne 🙂 Niestety mam piekarnik gazowy, więc góra mi się nie zrumieniła, ale dół był idealny, chyba następnym razem posmaruje na wierzchu jajkiem.

    • WG says:

      Ja też mam gazowy. Bułki,chleby i drożdżówki przed włożeniem do piekarnika smaruję mlekiem ale z cukrem. 2 – 3 łyżki mleka i 2 -3 szczypty cukru. Wymieszam pędzelkiem i smaruję. Skórki wtedy pięknie mi się zarumieniają.

  4. Karolina says:

    Długo szukałam takiego przepisu. Jak dla mnie idealny. Bułeczki szybko się robi, wymieszałam mąki 450 i 550 bo takie tyko miałam i wyszły mięciutkie z delikatnie twardą skórką.

  5. Aga says:

    Właśnie zrobiłam. Pierwszy raz w życiu! Syn się zajada 😃 jeszcze gorące chciał jeść. Zrobiłam tylko dlatego że przepis był prosty a ja jestem leniwa do pieczenia. I pierwszy raz w życiu drożdżowe ciasto mi wyrosło 😄 dzięki za przepis 😘

  6. Gabi says:

    A mogę zapytać na której półce piekarnika elektrycznego Pani piecze? Bo mam w instrukcji piekarnika że bułki półka 2 ale piekę 40 minut a one blade. Może powinnam wybrać półkę 3(przedostania od góry)

    • Magdalena says:

      Na środkowej. Każdy piekarnik niestety jest inny i trzeba go wyczuć. Ewentualnie zawsze można pod koniec pieczenia włączyć na chwilę termoobieg.

  7. Asia says:

    Nestety, bułki wyszły bardzo niesmaczne. Wszystko wychodziło jak opisane w przepisie Ale w smaku nieciekawe. Jak ciasto z kupnej mrożonej pizzy. 🙁

    • Magdalena says:

      Pani Asiu, jak Pani widzi w komentarzach – innym bułki smakują. Kwestia gustu lub użytych produktów, bo tu też może być problem. Dziwne, że smak bułek porównuje Pani do mrożonej pizzy skoro wypiek jest świeży, domowy.

  8. maria says:

    nie wiem dlaczego wychodzi tak bardzo twarda skórka w srodku sa miękkie ale trudno przeciąć nie wiem co robie żle prosze mi podpowiedzieć z góry dziękuje pozdrawiam

    • Magdalena says:

      Może za długi czas pieczenia? Każdy piekarnik piecze inaczej. Moja znajoma wkłada do piekarnika (na spód) małą blaszkę wypełnioną do połowy wodą lub psika piekarnik wodą przed włożeniem bułek do piekarnika i podobno to jej pomaga. Jej piekarnik dość mocno grzeje.

  9. Ewa says:

    Ja dałam 1 kg mąki tortowej i pół kg żytniej do tego całe opakowanie drożdży reszta jak w przepisie razy 3 bo potrójna ilość mąki wyrobiłam mikserem (świderkami) i wyszło super. Z tej ilości mąki wyszły mi 33 bułki

  10. Teresa says:

    Witam i zarazem pozdrawiam bułeczki wyszły fajne tylko skórka twarda ,ale już wiem zasługi trzymałam do wyrośnięcia i dlatego ,przepis super,a może ma Pani dobry przepis na chlebek pszenno żytni ,bo ja piekę taki na zakwasie i cały czas mi pęka po bokach tak jak by się rozwarstwiał

Pozostaw odpowiedź Dorota Anuluj pisanie odpowiedzi