Czekoladowe babeczki „Czarny ląd” (z dodatkiem czekolady lub nutelli)

Czekoladowe babeczki Czarny ląd (z dodatkiem czekolady lub nutelli) (1)Nie ma nic piękniejszego niż wypieki dla i z najmłodszymi domownikami. A potem ta radość, gdy wyciągam gotowe słodkości z piekarnika… oczekiwanie aż ostygną i można jeść  – „Mama mniam mniam… jesce”. Uwielbiam to! Miód na moje serce. Dziś chciałabym podzielić się z Wami tą radością, a właściwie tym smakiem 😉 Zapraszam Was na czekoladowe babeczki „Czarny ląd” (z dodatkiem czekolady lub nutelli). Pyszne, małe słodkości z nutą mandarynki. Ich przygotowanie jest naprawdę proste i mogą Wam pomóc mali domownicy. Spróbujcie. Idealne babeczki do herbaty, na piknik itd.

Czekoladowe babeczki Czarny ląd (z dodatkiem czekolady lub nutelli) (2)Jeśli skorzystaliście z mojego przepisu będzie mi miło jak prześlecie zdjęcie na mój mail: matleen@gazeta.pl lub za pośrednictwem Facebook. Zdjęcia umieszczę w specjalnej galerii na blogu „Czytelnicy pieką/gotują” (z podpisem).

Składniki: (na 4 duże babeczki)

  • 2 szklanki mąki
  • 2 jajka klasa M
  • 2/3 szklanki oleju
  • 2/3 szklanki mleka
  • 3/4 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka (czubata) nutelli lub 4 kostki czekolady*
  • 2 łyżki dobrego kakao (nie słodkiego!)
  • 2/3 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
  • 1 mandarynka
  • cukier puder do posypania babeczek

* orzechowej lub mlecznej

Przygotowanie:

Przygotowujemy dwie miski. Do jednej wsypujemy mąkę, cukier, łyżeczkę cukru z prawdziwą wanilią, kakao, sodę i proszek do pieczenia.

Do drugiej miski wbijamy jajka, dodajemy mleko i olej, oraz czubatą łyżkę nutelli lub rozpuszczoną czekoladę, dokładnie mieszamy.

Następnie przelewamy nasze mokre składniki do suchych. Całość mieszamy łyżką tak długo, aż uzyskamy jednolitą konsystencję czekoladowego ciasta.

Ciasto przelewamy do wysmarowanych margaryną i obsypanych mąką foremek na babeczki (do 2/3 wysokości – ciasto mocno rośnie).

Tak przygotowane babeczki wkładamy na środkowy poziom do nagrzanego do 185 stopni piekarnika. Pieczemy około 40 minut do tzw. suchego patyczka.

Gdy babeczki przestygną wyciągamy je z foremek i posypujemy cukrem pudrem. Na wierzch układamy po kawałku mandarynki.

* przepis własny z lat liceum

Smacznego

Zapisz

Zapisz

Print Friendly

Dodaj komentarz


*