Budowanie odporności całej rodziny. Kilka słów o probiotykach.

Każda kochająca mama dba o to by jej dziecku niczego nie zabrakło, by było zdrowe i radosne, by nigdy ten piękny uśmiech nie gasł z jego twarzy. Zgodzicie się? Niestety w życiu jest tak, że czasem „infekcja goni infekcję”. Choroby nie omijają żadnej rodziny, choć my mamy stajemy na głowie. Ale… można zminimalizować te zagrożenia, można pomóc maluszkom i całej rodzinie w budowaniu odporności. Wszystko zaczyna się od tego co podajemy dziecku do jedzenia. U nas nie brakuje warzyw i owoców. Mój synek uwielbia marchewki, pomidory, jabłka, a nawet sałatę. Co mnie OGROMNIE cieszy. Tak samo jak ruch… Moje maluchy, to dwie iskierki. No nie usiedzą w miejscu zbyt długo. A najbardziej kochają długie spacery, jazdę na rowerze lub hulajnodze, bieganie itd itp. Dobra dieta i ruch, to świetny początek do budowania odporności. Do tego witamina D. Ale mimo, to i nas nie omijają choroby, zwłaszcza odkąd zaczęła się szkoła. No cóż… takie życie. Ostatnio do diety i ćwiczeń dołożyłam również probiotyki DIFLOS dla całej rodziny. Czemu po nie sięgnęłam i czy naprawdę warto o tym poniżej.

Zacznijmy od początku…

Czemu stosujemy probiotyki? No cóż… wszystko zaczęło się od jelitówki, na którą cierpiały dzieci, a potem inni członkowie rodziny. Tak, to już jest. Jak choroba w domu, to wszyscy ustawiają się w kolejce. W takich właśnie chwilach jak najbardziej wskazane jest stosowanie probiotyków (spytałam lekarza), bo probiotyki stosujemy, gdy:

  • w antybiotykoterapii oraz po jej zakończeniu,
  • w zapobieganiu biegunkom szpitalnym,
  • w celu skrócenia czasu biegunki o różnej etiologii,
  • w odbudowanie naturalnej mikroflory jelitowej,
  • w stanach obniżonej odporności organizmu.

Probiotyk, to nic innego jak żywe kultur bakterii mające dobroczynny wpływ na organizm człowieka, pomagają 
w utrzymywaniu równowagi mikrobiologicznej układu pokarmowego przez nie dopuszczanie do osiągnięcia przewagi bakteriom chorobotwórczym. Działają one również na układ odpornościowy wspierając jego właściwe funkcjonowanie. Jednymi z najczęściej stosowanych probiotyków są bakterie kwasu mlekowego np. szczepy z rodzaju Lactobacillus, które naturalnie występują w ludzkich jelitach.

Dlaczego marka DIFLOS?

W moim domu bywały już probiotyki. Nie dość, że ich działanie nie było zbyt zauważalne, to i cena odstraszała (choć tą stawiam na drugim miejscu, jeśli chodzi o zdrowie rodziny, jak coś ma pomóc to mogę zapłacić więcej). Probiotyki DIFLOS od Smart Pharma, które zaczęliśmy testować dały zauważalne efekty. Dlatego mogę je wam polecić. Co je wyróżnia?

Probiotyki Diflos zawierają żywe kultury bakterii Lactobacillus rhamnosus GG, to szczep pochodzenia naturalnego. Do jego produkcji wykorzystano nowoczesną technologię, dzięki której żywe bakterie zostają zabezpieczone przed działaniem soków żołądkowych. Probiotyki Diflos są dedykowane dla dorosłych, dzieci, niemowląt, a nawet kobiet w ciąży. Mogą je również zażywać osoby, które nie tolerują laktozy, glutenu lub są uczulone na białko mleka krowiego.

Co wyróżnia markę DIFLOS ?

  • bezpieczeństwo stosowania – zawarty w preparatach szczep posiada status bezpieczeństwa GRAS
  • innowacyjna technologia otrzymywania suplementów diety,
  • zastosowanie technologii zabezpieczającej bakterie probiotyczne przed działaniem soków żołądkowych,
  • POLSKI PRODUKT !
  • właściwości szczepu poparte licznymi badaniami klinicznymi,
  • probiotyki dla całej rodziny – w kroplach i kapsułkach (kapsułkę można w łatwy sposób otworzyć i jej zawartość rozpuścić w płynie).

Diflos zdecydowanie zastąpił probiotyki, których używaliśmy do tej pory. Efekty są bardziej widoczne, a i cena jest o wiele niższa. Probiotyk w kroplach kosztuje tylko 15 zł, a w kapsułkach 16 zł. Pamiętam, że za poprzedników płaciłam o wiele drożej. I tak jak pisałam wcześniej – efektów nie było. A tu jednak są.

A Wy jak dbacie o odporność swojej rodziny? Stosujecie probiotyki?

 

 

 

Print Friendly, PDF & Email

4 comments

Dodaj komentarz

*