Bananowe babeczki z cynamonem – babeczki dla dzieci

Bananowe babeczki z cynamonem – babeczki dla dzieci. Proste, szybkie w przygotowaniu i co najważniejsze pyszne. Moje maluchy je uwielbiają. Zresztą sama z ogromną przyjemnością sięgam po bananowe babeczki z cynamonem. No cóż… ciężko się im oprzeć 😉 Takie babeczki możecie zapakować dziecku do szkoły, zabrać ze sobą do pracy czy na studia lub po prostu zjeść w domu w formie deseru.

Dzisiejsze bananowe babeczki z cynamonem upiekłam w kolorowych papierowych papilotkach od Stella. Dzieci wybrały wersję z pingwinami z Madagaskaru. Znacie tą bajkę, prawda? 😉

 

Składniki: (na 10-12 sztuk w zależności od wielkości silikonowych foremek / papilotek)

  • 2 duże banany (najlepiej dojrzałe, ja dziś takich nie miałam)
  • duża szczypta cynamonu
  • 1 jajko klasy M
  • 150 ml mleka
  • 250 g mąki pszennej
  • 3 łyżki syropu daktylowego* (można użyć innego płynnego „słodziwa”)
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

*stąd kolor babeczek

Przygotowanie:

Banany obieramy, odcinamy końcówki i rozgniatamy (ja używam tłuczka do ziemniaków).

Do rozgniecionych bananów wbijamy 1 jajko, dolewamy mleko, syrop daktylowy i dodajemy cynamon. Całość wstępnie mieszamy łyżką. Następnie dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i sodą. Wszystko mieszamy łyżką tylko do połączenia składników.

Formę na muffinki wykładamy papilotkami. Masę nakładamy do 3/4 wysokości. Babeczki można również upiec w silikonowych foremkach (łatwo je wówczas wyciągnąć, moje dzieci jednak wolą babeczki w kolorowych papilotkach – wyjadają je ze smakiem).

Babeczki pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku około 15-20 minut do tzw. suchego patyczka. Czas pieczenia może być różny w zależności od piekarnika i jego ustawień (ja czasem piekę grzanie góra-dół bez termoobiegu, a czasem z termoobiegiem (tak piekłam dziś) – czas jest wówczas krótszy).

Po przestudzeniu babeczki można oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego

 

Print Friendly, PDF & Email

10 comments

    • Magdalena says:

      Pani Martyno, bardzo mi przykro. Owszem nie są, to lekkie babeczki a la muffinki, ale nie powinny wyjść mocno zbite. Na zdjęciu widać jak wyglądają w środku. Może za długo mieszała Pani składniki lub dodała np. miód do smaku (?) on zmienia konsystencję babeczek na bardziej zbitą.

Dodaj komentarz

*